Obalamy mity o fitnessie

Mit nr 1 – Klub fitness to miejsce dla młodych i zgrabnych

To nieprawda – do klubów fitness coraz częściej i chętniej chodzą osoby w różnym wieku, w różnej kondycji fizycznej i o różnej budowie ciała. Wszystkie te osoby, bez względu na wygląd sylwetki, łączy jeden cel – praca nad sylwetką, zrzucenie kilogramów i poprawa samopoczucia. Dołącz do nich!

Mit nr 2 – Potrzebuję markowych ubrań, żeby ćwiczyć

Pamiętaj – sala ćwiczeń to nie rewia mody. Najważniejsze, by w trakcie ćwiczeń czuć się wygodnie, a ubrania nie krępowały naszych ruchów. Buty powinny mieć miękką i nieślizgającą się podeszwę, jednak nie muszą być to wcale najmodniejsze w tym sezonie adidasy.

Mit nr 3 – Od ćwiczeń rozrastają się mięśnie

Oczywiście, w klubach fitness można znaleźć specjalne treningi powodujące przyrost masy mięśniowej. Jednak także i one wymagają specjalnej diety i przyjmowania odżywek. Większość ćwiczeń zamiast rozrastania się mięśnie, powoduje jedynie ich ujędrnienie i wymodelowanie sylwetki.

Mit nr 4 – Nie odniosę sukcesu, bo nie mam czasu na ćwiczenia

Każdemu może się udać! To nieprawda, że efekty ćwiczeń widoczne są tylko wtedy, gdy odwiedzamy klub 3-4 razy w tygodniu. Osoby, które nie mogą pozwolić sobie na tak częste wizyty, mogą ćwiczyć w domu, spacerując lub jeżdżąc na rowerze. Najważniejsze jest to, by ćwiczyć regularnie. Sam rodzaj aktywności nie ma znaczenia.

Mit nr 5 – Zajęcia są zbyt wyczerpujące

W trakcie ćwiczeń prowadzący dostosowują tempo ćwiczeń do poziomu grupy. Nie martw się więc – w naszej ofercie znajdziesz zajęcia dopasowane do swoich predyspozycji. Jeśli nie lubisz intensywnego wysiłku, skorzystaj z zajęć pilatesa lub jogi. Jeśli potrzebujesz porady w wyborze zajęć – zapytaj!

Komentarze zostały zablokowane.